Nowa gra w świecie Stargate! [wideo]

Wytwórnia MGM oraz Arkalis Interactive ogłosili premierę najnowszej interaktywnej gry przeznaczonej na urządzenia mobilne. IGN donosi, że pierwszy epizod gry swoją premierę będzie mieć w marcu 2013 roku. Trailer przedstawia śliczne animacje z bardzo realnymi podobiznami całej drużyny SG-1. Nie jest to co prawda gameplay, co nie zmienia faktu, że filmy... Więcej...

chevron
Stargate SG-1 » Odcinki » Sezon 10 » 10x16 Bad Guys
< Poprzedni odcinek < --- > Następny odcinek >

Dane (powrót)
Numer:
210
Scenariusz
: Ben Browder i Martin Gero,
Reżyseria
: Peter DeLuise
Występują
: Joshua Malina (Cicero), Alistair Abell (Jayem Saran), Richard Zeman (Lourdes), Sean Allan, Danielle Kremeniuk, Haley Beauchamp (Sylvana), Brent O'Connor (Haran), Ron Canada (Quartus)
Oglądalność na SciFi:
Opis (powrót)
Po tym jak SG-1 zdaje sobie sprawę że przechodząc przez wrota trafili do muzeum i omylnie zostali wepchnięci w rolę krwawych rebeliantów.
Streszczenie (powrót)

Recenzja SGTokar'a
(powrót)
O wątkach ciekawostki
Uwagę zwrócę na malutką część odcinka odnośnie wątku tajemniczej skarbnicy Pradawnych, którym miała być ta planeta. Także sprawa obrony przed Ori przez Carter w alternatywnej rzeczywistości jest omawiana w Waszyngtonie.

Die Hard
Czyli humor w odcinku. Główny tekst to oczywiście ten z „Die Hard” oraz Valą która wcześniej nie zrozumiała na początku dowcipu Cam’a odnośnie fotografa. Ponownie w tym odcinku Vala nas rozśmiesza. Tym razem też Daniel miał kilka swoich chwil jak na przykład jego prośba do ludzi o zachowywanie się jak zakładnicy i rozmowa z „MacClainem”, a szczególnie „kto mówi?”.

Problemy rebelianckie
Ciekawie przedstawiono SG-1 jako złych rebeliantów i nie był to jakiś wymiar metafory wysokiego rzędu, a bardziej wymiar humorystyczny próbując pokazać że drużyna w ogóle się do takiej roli nie nadaje.

Dawka narzekania
Fakt że SG-1 dopuściło do tego do czego doszło było spowodowane tym że jak w kinie patrzyli na ustronne zabawy tutejszej parki. Czemu od razu z zata ich nie potraktowali? Nawet nie wiedzieliby kto ich trafił.

Podsumowanie
Odcinek niemal całkowicie poza jakimikolwiek wątkami serialu będący okazją do wcielenia się przez SG-1 w rolę złych ludzi co prowadzi do komicznych sytuacji, których wiele znowu zawdzięczamy Vali. Brak Carter był niezauważalny jednak inne czynniki przesądzają o niskiej ocenie. 6,5
 
Login:
Hasło: