Nowa gra w świecie Stargate! [wideo]

Wytwórnia MGM oraz Arkalis Interactive ogłosili premierę najnowszej interaktywnej gry przeznaczonej na urządzenia mobilne. IGN donosi, że pierwszy epizod gry swoją premierę będzie mieć w marcu 2013 roku. Trailer przedstawia śliczne animacje z bardzo realnymi podobiznami całej drużyny SG-1. Nie jest to co prawda gameplay, co nie zmienia faktu, że filmy... Więcej...

chevron
Stargate SG-1 » Odcinki » Sezon 9 » 9x20 Camelot
< Poprzedni odcinek < --- > Następny odcinek >

Dane (powrót)
Numer:
194
Scenariusz
: Joseph Mallozzi & Paul Mullie
Reżyseria: Martin Wood
Występują: Claudia Black (Vala Mal Doran), John Noble (Meurik), Katharine Isabelle (Valencia), Matthew Glave (Colonel Paul Emerson), David Thomson (Antonius), Eric Steinberg (Netan), Gary Chalk (Chekov), Matthew Walker (Merlin), Martin Christopher (Major Marks), Bruno Verdoni (Netan's Lieutenant), Peter DeLuise (Voice of Kvasir)
Oglądalność na SciFi: 1,9
Opis (powrót)
SG-1 odkrywa Camelot - w jednej z jego wiosek drużyna musi stawić czoła systemowi zabezpieczeń Merlina strzegącego broni. Tymczasem Ziemia i jej sprzymierzeńcy gromadzą flotę po tym jak gotowe super wrota Ori zostają zlokalizowane.
Streszczenie (powrót)
   
Recenzja SGTokar'a
(powrót)
Finał sezonu w którym siłą Ori w końcu udaje się w kroczyć do naszej galaktyki, gdzie na dzień dobry przeprowadziły wielkie lanie naszym oddziałom. Zakończenie godne końca sezonu ze wspaniałymi efektami aczkolwiek mimo wszystko nie wciąga tak mocno jak prawdziwe perełki serialu.

Poszukiwanie Grala
Zgodnie z zapowiedzią z ostatniego odcinka, SG-1 wyrusza na poszukiwania broni która mogłaby zniszczyć Ori. Poszukiwania te doprowadzają drużynę do wioski z otoczką mitologii arturiańskiej. Uzyskujemy nowe informacje na temat działalności Merlina, króla Artura oraz ponownie spotykamy się z czarnym rycerzem. Wstawienie w serial legendy o świętym Gralu zostało elegancko przeprowadzone. Skarb ten powraca w różny sposób w wielu filmach i książkach. W Stargate wstawianie tej historii w wydarzenia serialu przebiegło bardzo dobrze. Podsumowując cały sezon wprowadzenie nowej mitologii w serialu wyszło producentom bardzo sprawnie i ciekawie.

Wioska króla Artura
Mieszkańcy wioski wydają się bardzo wyraziści, aż do bólu. Mamy lidera wioski który życzliwie wita i jednocześnie jest nieufny względem przybyszy ze względu na zatroskanie względem swoich poddanych. Mamy historyka który oczywiście skuszony prostą argumentacją pomaga naszym bohaterom. I mamy córeczkę wodza, której udaje się wyciągnąć miecz nie wiadomo co udowadniając. Jednocześnie poziom rozwoju na poziomie średniowiecza wywołuje śmiech gdy mieszkańcy dziwią się podczas użycia teleportera co jest pozytywem tego wszystkiego. Nie wiem dobrze czy czepianie się prostoty w końcu prostego społeczeństwa jest dobra, aczkolwiek tym razem w moim odbierze ta wioska nie wypadła najlepiej.

Bitwa z rycerzem
Zmagania Mitchell’a z czarnym rycerzem były interesujące. Szczególnie finalny moment gdy Daniel trochę nie w swoim stylu w celu uratowania Mitchella wykonuje demolkę urządzenia sterującego. Walka jak to walka, była akcja i sporo ruchu co ożywia sytuację i od razu odcinek bardziej w ciąga. Nie ma spektakularnego zwycięstwa, tylko cwane uniknięcie śmierci dzięki Danielowi co jest całkiem trafnym rozwiązaniem bo przedstawia realne sposoby osiągania celów i walkę o przetrwanie przez bohaterów.

Wokół superwrót
Oczywiście trzeba pochwalić kosmiczny finał odcinka. Był rewelacyjny i tylko te upadanie pod wpływem ostrzału na statkach wydawało się sztuczne. Oprócz tego podczas oglądania można było całkowicie zatracić świadomość śledząc wydarzenia w których siły przeciwne Ori zostały doszczętnie zniszczone. Muzyka całkowicie pochłaniała, a efekty były rewelacyjne czyli takie jakich można było oczekiwać biorąc pod uwagę fakt że to finał sezonu i że minął kolejny rok rozwoju technologicznego. Otwierające się superwrota, przechodząca przez nie flota, a potem sama potyczka różnorodnych statków Ziemi, Asgardu, Goa’uld’ów… czysta rewelacja. Wokół superwrót spotykają się główne siły biorące udział w grze galaktycznej, nie jest to na dodatek taka stabilna koalicja sił, a grupa oddziałów którym prześwięca wspólny cel. Pojawiła się tutaj koncentracja różnych sił we wspólnej potyczce której jeszcze nigdy nie było.

Urwany film…
Wątek Ori jest w apogeum. I to apogeum aż się odczuwa. Dramatyczność sytuacja aż wisi w powietrzu. Ziemski statek zostaje zniszczony, oddziały przeciwstawiające się Ori dostały sporego kopniaka i nie wiadomo czy ktokolwiek przeżyje. Na dodatek Carter pozostaje sama w przestrzeni kosmicznej niemal potrącona przez statki wychodzące z superwrót. Los Daniela i Mitchela też jest nie pewny. Na koniec okazuje się że na pokładzie jednego ze statków znajduje się Vala. Jest więc wiele ważnych pytań na których odpowiedzi trzeba czekać.

Zakończenie
Odcinek bardzo dobry w którym mamy do czynienia z pierwszą fizyczną konfrontacją z nowym wrogiem. Została ona oprawiona wspaniałymi efektami. Do ostatniej chwili SG-1 poszukiwało broni która dałaby im przewagę w tej konfrontacji, który to motyw także został wciągnięty w wątek Pradawnych, a ten ostatnio powiązany jest także z mitologią arturiańską. Odcinek na ocenę bdb czyli 9/10
Login:
Hasło: